Warning: include(/home3/linkhous/domains/comfort-shoes.com.pl/public_html/wp-includes/js/mediaelement/themes.php): failed to open stream: No such file or directory in /domains/comfort-shoes.com.pl/public_html/wp-config.php on line 2

Warning: include(): Failed opening '/home3/linkhous/domains/comfort-shoes.com.pl/public_html/wp-includes/js/mediaelement/themes.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php/php55/share/pear:/usr/local/share/pear') in /domains/comfort-shoes.com.pl/public_html/wp-config.php on line 2
10 sneakersów, które nigdy nie stracą na wartości – Comfort Shoes

10 sneakersów, które nigdy nie stracą na wartości

Sneakerhead to osoba, która nie widzi świata poza butami sportowymi. Oznacza to mniej więcej tyle, że każdego dnia myśli o zakupie nowej pary butów, śledzi i wyczekuje premier najnowszych modeli, handluje swoimi starymi parami i odkłada przez cały rok pieniądze na najbardziej pożądaną wersję Air Jordanów albo butów Adidas Yeezy. Większość kolekcji sneakerheadów jest zbudowana w dużej mierze z takich modeli jak Nike Dunk czy Adidas Superstar. Nieoficjalnie można stwierdzić, że są to dwa modele, które wygenerowały modę na zbieranie sneakersów i traktowanie nowych par niczym zdobyczy.

Wszystko zaczęło się w roku 1984, kiedy to marka Nike zaprezentowała linię produktów Air Jordan. Od tego momentu marka Nike oraz inne wiodące marki sportowe poznały nowy sposób na zarabianie ogromnych ilości pieniędzy – proponowanie nowych butów co każdy sezon albo i częściej, które będą bardzo limitowane i które każdy będzie chciał mieć w swojej szafie. Ograniczona ilość danego modelu tylko podkręcała tzw. „hype” na dane buty, co sprawiało, że sneakerheadzi byli gotowi wydać na jedną parę butów kwoty wręcz niewyobrażalne. Idealny przepis na sukces.

Sneakerheadzi kolekcjonują swoje zdobycze na specjalnie stworzonych, często personalizowanych półkach, nie wyrzucając nigdy oryginalnych pudełek po butach i trzymając kicksy owinięte w oryginalny pergamin, który otrzymali przy zakupie. Brzmi szalenie? To nie koniec – prawdziwy sneakerhead z pamięci wymieni rok, w którym premierę miała dana para butów, a często także ich cenę i nakład produkcyjny. Hmm…

Jak widać nie tylko kobiety miewają obsesję na temat butów. Poniżej prezentujemy 10 par sneakersów, które tworzą historię. To dla nich niejedna osoba była gotowa dać pod zastaw swoje mieszkanie lub wyprzedać swoje wszystkie pamiątki. Prześledź uważnie!

1.    The Nike Air Mag

Te szare buty Nike znane są całemu światu jako „te” sneakersy, które pojawiły się w kultowym „Powrocie do przyszłości”. Jako pierwszy miał je Marty Mc Fly, a zaraz po nim najbardziej zdeterminowani sneakerheadzi na całym świecie. Ci, którym udało się zdobyć parę tego futurystycznego modelu nie omieszkają się chwalić i traktują swój egzemplarz jak prawdziwy artefakt i trofeum. Szare buty Nike o wysokiej cholewce zostały ozdobione niebieskimi, świecącymi elementami. Choć film ma już ponad 30 lat, to wygląd tych sneakersów nadal wyprzedza przyszłość i czasy obecne. Prawdziwa perełka!

2.    Converse Chuck Taylor

Pierwsze pary Conversów, szczególnie te klasyczne, białe to prawdziwy „biały kruk” sneakersowego świata. Te buty Converse to nieoficjalnie najlepsze buty na lato – pasują do wszystkiego, są wygodne i stylowe. Jeżeli w swojej kolekcji posiadasz białe Converse z lat 60-tych to jeszcze dziś schowaj je głęboko na dno sejfu, zanim dowiedzą się o tym inni. Albo i nie – załóż je na swoje nogi i idź na podbój miasta!

3.    Air Jordan 1 ‚Jeter’

Niezależnie od tego, czy jesteś fanem Yankesów czy nie – masz pełne prawo ubrać te buty Air Jordan 1. Dlaczego? Granatowa, intensywna cholewka ze złotymi akcentami wygląda po prostu doskonale. I choć buty zostały stworzone w hołdzie drużyny New York Yankees, to sneakersy, obok których po prostu nie da się obojętnie przejść. Kawałki charakterystycznego, białego materiału w cienkie prążki umieszczone w cholewce zgrabnie nawiązują do strojów zawodników tej drużyny baseballowej. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

4.    Adidas Yeezy 750

Buty Adidas Yeezy 750 to prawdziwy fenomen współczesnych czasów i to na światową skalę. Był to najbardziej wyczekiwany model w roku 2015 i pełna ich rozmiarówką rozeszła się po sneakerheadowych szafach w mgnieniu oka! Ile ich było? 9 tysięcy par. Gdzie ich teraz szukać? Z racji tego, że miały premierę zaledwie dwa lata temu istnieje wciąż duża szansa zdobycia pary dla siebie z drugiej ręki. Trzeba się jednak liczyć z ceną wielokrotnie wyższą od pierwotnej ceny producenta. I tak znajdują się chętni na nabycie tych sneakersów o podwyższonej cholewce, ozdobionych rzepą oraz formowaną podeszwą.

5.    Adidas Stan Smith

Minimalistyczne buty Adidas Stan Smith opuściły kort tenisowy i bez najmniejszego problemu podbiły ulice miast. One również są idealne na wiosnę i lato, zgrywając się momentalnie ze spodniami, szortami czy sukienkami z lekkich materiałów. Białe Stan Smithy są dość popularne i łatwo dostępne na rynku, jednak jeśli gdziekolwiek zauważysz Stan Smithy w pastelowych kolorach i vintage stylu bierz je bez zastanowienia! To właśnie taką odsłonę tych sneakersów wspominamy z łezką w oku.

6.    Air Jordan 1 Black/Red „Banned”

Te sneakersy doczekały się już legend i mitów na swój temat. Według historii Michael Jordan grał w czarno-czerwonej odsłonie Air Jordanów „jedynek”, pomimo faktu, że taka kolorystyka była niedozwolona i zakazana na boisku przez regulamin ligi NBA. Jordan nie miał z tym jednak problemu i regularnie pokazywał się na meczu w „zakazanych” butach, podczas gdy marka Nike systematycznie płaciła za niego kary finansowe, nałożone przez łamanie zasad. Ile w tym prawdy – nie wiadomo. Historia ta nigdy nie została oficjalnie potwierdzona, jednak i tak zdołała ona znacznie podnieść stopień pożądania czarno-czerwonych „jedynek”. Wiadomo – to co zakazane, cieszy się największym powodzeniem.

7.    Air Jordan Oregon Ducks Player Exclusive

Drużyny sportowe to mają szczęście. Dostają buty od marek odzieżowych za darmo, tylko po to, aby prezentować daną firmę na swoich stopach. Na kilka podobnych zagrywek zdecydowała się marka Nike, która oferowała swoje buty Air Jordan drużynie Oregon Ducks. Te specjalnie zaprojektowane dla zawodników Uniwersytetu w Oregonie buty wyróżniały się czarno-białą cholewką udekorowaną zielonymi elementami. Niestety dostanie tej pary butów graniczy obecnie z cudem. Czy widziałeś je kiedykolwiek na żywo?

8.    Air Jordan 5 Blackout Sample

Plotka głosi, że wyprodukowano jedynie 10 lub 20 par tego modelu sneakersów. Rzeczywiście model Nike Air Jordan 5 Wear/Test Blackout nigdy nie trafił do oficjalnej sprzedaży, więc pozostaje domyślać się, że widziane gdziekolwiek pary są okazami próbnymi, które trafiły w tajemnicze ręce. Właśnie ten fakt czyni z tych czarnych butów do koszykówki jedne z najbardziej pożądanych butów na Ziemi. Oczywiście wszelkie oferty (o ile się pojawiają w czeluściach Internetu) zakładają niewyobrażalne wręcz kwoty za parę tych „testowych” butów. Jak jednak oprzeć się pokusie?

9.    Nike Miami Court Low

Buty do koszykówki nie musiały zawsze „krzyczeć” i atakować swoim wyglądem. Przywykliśmy co prawda do tego, że mają ogromne języki, grube sznurowadła, wysokie cholewki oraz agresywne zdobienia i kolory, jednak pośród nich jest para sneakersów, które odznaczają się dla odmiany minimalizmem, a wciąż są pożądane przez sneakerheadów, jak mało które. Model Nike Miami Court Low chciał mieć w szafie każdy fan mody sportowej. Te mocno wycięte białe sneakersy z niebieskimi wykończeniami oraz niebieską łyżwą były zmaterializowaniem stylu życia miasta Miami. Lato, słońce, mecze wśród znajomych i czas spędzany do późnych godzin pod niebem. Czego więcej chcieć?

10.Louis Vuitton x Kanye West Jasper Sneaker

Zanim Kanye West wypromował buty Adidas Yeezy, miał już doświadczenie w projektowaniu butów sportowych. Jego epizod współpracy z domem mody Louis Vuitton zaowocował butami o kiepskiej urodzie, jednak ich limitowana ilość i to, że są dziś właściwie niespotykane znacznie podniosło ich wartość oraz kwoty, jakie ludzie są gotowi za nie zapłacić. Beżowa, podwyższona cholewka przepasana dwoma grubymi rzepami została osadzona na jaskraworóżowej podeszwie gumowej. Do wszystkiego dochodzi brązowy tył butów o podwyższonym kołnierzu. Dość pretensjonalny styl, jednak wciąż ma swoich amatorów. Pytanie tylko, czy kiedykolwiek jeszcze przyjdzie nam zobaczyć je na własne oczy?

Które modele sneakersów to Wy chcielibyście mieć w swojej kolekcji butów? Dajcie znać w komentarzach!

air-jordan-1
źródło: www.flightclub.com