Czy prawdziwy sneakerhead musi wiedzieć wszystko o kicksach?

Wiedzieć czy nie wiedzieć? Oto jest pytanie! Czy aby uważać się za sneakerheada musisz wiedzieć absolutnie wszystko o obuwiu sportowym? Zastanówmy się!

Sneakerheadzi i zapaleni kolekcjonerzy sneakersów mogą rozmawiać o butach i kłócić się ze sobą, tak długo, dopóki nie zrobią się niebiescy na twarzy. Nie wystarczy tylko wyjść i kupić najnowsze i najfajniejsze buty Nike, Adidas lub Jordan. Aby być prawowitym sneakerheadem musisz też znać każdy historyczny detal i anegdoty na ich temat. Kto zaprojektował dany but? Kiedy został wydany po raz pierwszy? Ile par zostało wykonanych? Która celebrytka nosiła je w reklamie wydrukowanej przed Twoimi narodzinami? Wszystko to postrzegane jest jako niezbędna wiedza dla każdego, kto chce uważać się za konesera sneakersów lub, co jeszcze lepsze, nazywać się wątpliwym tytułem „sneakerheada”. Ale co, jeśli to wszystko nie ma znaczenia, a przynajmniej w takim stopniu jak myślimy, że ma? Ta sprawa może być bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje.

sklep

Dobra, przejdźmy do konkretów i odejdźmy od fantazyjnego intro.

Tutaj zaczyna się cała historia, którą chcemy opowiedzieć. Jakiś czas temu w amerykańskiej telewizji pokazał się program z udziałem znanego sneakerheada i YouTubera Qiasa Omara. Człowiek ten nagrywa filmiki o kicksach i ma w swojej kolekcji naprawdę wiele modeli butów, których zwykle pożąda cały świat. Niestety jego występ w telewizji wywołał skrajne emocje. Niektórzy mówią, że został on zdemaskowany i że na tym występie jego kariera się skończyła. Oto krótkie podsumowanie: pojawił się w programie, zadano mu kilka trudnych pytań i nie znał on na nie właściwych odpowiedzi. Nie wiedział na przykład, w którym roku został wydany pierwszy model butów Air Jordan określony przydomkiem retro ani nie powiedział nic o popularnych markach odzieży wierzchniej, takich jak Canada Goose i Moncler. W komentarzach pod filmem przeciągnięto go przez prawdziwe bagno. Oto dlaczego: Qias ma ponad milion subskrybentów na YouTube i jest postrzegany jako jeden z największych sneakersowych głosów w kosmosie. Utrzymuje się z kicksów, a zatem ludzie uważają, że powinien on wiedzieć coś więcej o butach poza najnowszą kolorystyką butów Yeezy lub opisem koloru butów Off-White x Nike. Mówiąc prościej, Qias nie robi tego, ani tego po prostu nie wie. Youtuber ten oczywiście może się bronić, jak tylko chce, ale wciąż nie wie, który sneakers jako pierwszy miał wbudowany w siebie komputer, jaka była pierwsza marka współpracująca z Nike SB, czy jakie zwykłe marki wydały charakterystyczne trampki Glen Rice. Pytanie brzmi czy to czyni go mniej koneserem sneakersów? Na trylion procent.

Mówimy jednak o tym dlatego, że to wszystko nie ma tak dużego znaczenia, jakie ludzie to na tę kwestię nałożyli. Nie jesteśmy tu po to, by oczerniać Qiasa, ale raczej udowodnić, że jest czas i miejsce dla mądrzejszych kicksowych nerdów. My, jako twórcy bloga o sneakersach, robimy coś co do pewnego stopnia dotyczy bardziej rozrywki niż bycia encyklopedią o butach. Jesteśmy tutaj, aby poinformować naszych odbiorców (i tak, to wymaga przygotowania, mnóstwa badań i prawdziwej dbałości o każdy temat). Jeśli zatem jest ktoś, kto zarabia na życie sneakersami, ale nie zna każdego aspektu danego buta, to mimo wszystko nie można wzywać go, że nie jest prawdziwym sneakerheadem. Jest bowiem wiele takich, którzy nie znają się na rzeczy, ale czy to oznacza, że są totalnie źli w wykonywaniu swojej pracy?

Tak jak dobry dziennikarz nie wie wszystkiego o wszystkich, z którymi przeprowadza wywiady, to jednak zanim z nimi porozmawia, szukam informacji w Internecie, czyta poprzednie wywiady i ogląda stare filmy, aby dowiedzieć się, kim jego bohaterowie są. Uważamy, że ludzie, którzy nazywają siebie Sneakersowymi YouTuberami powinni zrobić to samo z butami, o których mówią. Jednej rzeczy, bowiem której nie można się nauczyć, to jest to, jak sprawić, by ludzie szanowali Twoje treści. Oczywiście istnieją techniki, które można zaimplementować w filmie lub opowiadaniu, które czynią je bardziej komicznym lub nadają mu głębsze znaczenie, ale to coś, czego nie można się nauczyć, to bycie prawdziwym artystą estradowym. Ta rola po prostu nie pasuje każdemu. Jest zatem wielu ludzi, których znamy i którzy wiedzą więcej o kicksach niż masa osób i kolekcjonerów razem wzięta, ale niekoniecznie dobrze byłoby dla nich, aby nakręcali własne programy na YouTube’a.

buty

Dla przykładu DJ Khaled raczej nie wie prawie nic o sneakersach, ale ma własne buty Air Jordan, jest zabawny i dowodzi, że za parą butów kryje się osobowość, która czyni je bardziej interesującymi.

Nie możemy pozwolić ludziom rzucić ich zajęcia czy pasji i zatrudnić się w Mc Donaldsie, ponieważ nie wiedzą wszystkiego o butach, ale nie możemy także oczekiwać, że wszyscy będą nagle posiadać najgłębszą wiedzę o każdym modelu sportowego obuwia. Jest wiele rzeczy, których sami nie wiemy o butach, i to jest w porządku. Istnieje jednak podstawowa wiedza choćby na temat statystyk obuwia, którą każdy kolekcjoner i prawdziwy pasjonat powinien wiedzieć, jeśli chce być traktowany poważnie w tej branży. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie o rok założenia firmy Nike czy kiedy po raz pierwszy pojawiły się Air Jordan 1 lub Nike Air Force 1, lub jakie był pierwsze buty sygnowane nazwiskiem Kanyego Westa we współpracy z adidasem, to nie obchodzi nas raczej to, co masz do powiedzenia na temat butów. Możesz jednak nadal dowiedzieć się tych rzeczy i zacząć się edukować. Daj sobie trochę czasu, czytaj blogi i oglądaj filmy na Youtubie (te wartościowe!), wróć potem i udowodnij, że jesteś w równym stopniu sympatyczny co kompetentny. Najlepszą częścią wszystkiego na tym świecie jest bowiem to, że zawsze możesz dowiedzieć się więcej na jakikolwiek temat. Nie wszyscy przecież byliśmy na miejscu w 1988 roku, kiedy Michael Jordan dał popis fenomenalnych rzutów wolnych. Prawda jest taka, że z biegiem lat coraz mniej z nas się o tym dowie, a więc tym bardziej musimy uczyć młodzież i młodsze dzieci o tych faktach, a zatem musimy też uczyć się sami.

Są ludzie, którzy nie są historykami obuwia, a po prostu znają i kochają sneakersy. Czy serio myślisz, że Nas lub Jay-Z wiedzą wszystko o każdym bucie Nike lub Reebok? Wątpimy. Nie sądzimy jednak, by ktokolwiek kwestionowałby to, że muzycy ci po prostu kochają sportowe buty.

Nike

Czy powinniśmy więc być sneakersowymi purystami, którzy każą wszystkim odwalić się, jeśli nie wiedzą czegoś o naszych ulubionych butach? Nie. Czy możemy im to zarzucić? Oczywiście, ale powinniśmy ich także po drodze uczyć. Czy powinniśmy również hejtować ludzi, którzy tworzą dobre treści, a którzy nie są w 100 procentach nerdami? To też nie. Jeśli uważasz, że ktoś jest po prostu dobry, bo ma poczucie humoru, charyzmę lub nietypową formę nagrywek, to nie musi przecież być największym ekspertem na świecie. Prawda jest taka, że sam fakt, że klikniesz w tego kogoś filmy jest dowodem na to, że robi tę jedną rzecz dobrze (dostatecznie!).

A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Edukujesz się w zakresie kicksów i ich historii? Daj znać w komentarzu!