Ile kosztuje wyprodukowanie sneakersów?

Zastanawialiście się kiedyś, ile tak naprawdę kosztuje stworzenie Waszej ulubionej pary Adidasów czy butów New Balance? Dlaczego płacimy często nawet około 500zł za jedną parę wymarzonych sneakersów?

W tym artykule postaramy się Wam to ujawnić.

Sklepowe wydatki

Kluczowe firmy produkujące obuwie sportowe, takie jak Nike, Reebok, Puma czy Adidas muszą zarabiać ogromne pieniądze na sprzedaży sneakersów, skoro często bez mrugnięcia okiem jesteśmy gotowi wydać kilkaset złotych za egzemplarze z najnowszej kolekcji czy buty sygnowane nazwiskiem naszej ulubionej gwiazdy. Zwykle nie zastanawiamy się czy dana para butów jest rzeczywiście warta swojej ceny i kierujemy się w trakcie zakupów emocjami oraz własnym wyobrażeniem na temat tego, jak będziemy wyglądać w nowej, upragnionej parze. Racjonalne myślenie schodzi wówczas na drugi plan. Warto jednak wiedzieć i pamiętać, jak działa mechanizm ustalania cen sneakersów.

Rozpocznijmy od przykładowej, średniej ceny detalicznej za parę sneakersów – 270 złotych. Sklep sprzedający daną parę butów, nabywa ją od producenta po cenie hurtowej, czyli za około połowę jej wartości, tj. 135zł. Jeżeli jest to duża sieć sklepów, to prawdopodobnie otrzymuje od 3 do 5% rabatu na swoje zakupy. Brzmi okrutnie? Kupujemy buty dwa razy drożej niż nabywa je sklep? Owszem, jednak nie zapominajmy, że każdy salon czy sklep internetowy musi opłacić swoich pracowników, czynsz za swój lokal, energię za światło, reklamy i nie tylko. Dodatkowo każdy sklep stacjonarny ma ograniczoną powierzchnię i może wystawić na sprzedaż jednocześnie określoną liczbę par butów. Jeśli któraś z nich nie sprzedaje się zadowalająco, jest przenoszona na wyprzedaż. Kiedy zatem widzimy szyld mówiący o „40-procentowej wyprzedaży” możemy być niemal pewni, że sklep nie zarabia na promocyjnych modelach, a właściwie jedynie pokrywa koszty swoich inwestycji. Jest to zwykle spora strata.

Ciężki los producenta

Zastanówmy się teraz, jaka część zarobków ze sprzedaży trafia do samego producenta, jak np. marki Nike. Pamiętajmy, że marki obuwnicze i sportowe zwykle nie posiadają własnych fabryk produkujących buty, lecz zlecają ich wykonanie firmom zewnętrznym. Wyjątkiem jest marka New Balance, która posiada własne fabryki produkcyjne.

Realna wartość buta kupionego przez nas za wspomnianą kwotę 270 zł, to niecałe 60 złotych. Jest to kwota wyprodukowania samego buta, jednak marka musi następnie przetransportować buty z fabryk. Większość transportu odbywa się drogą morską. Przepłynięcie jednej pary butów z Chin do Stanów Zjednoczonych to koszt około 2 złotych. Jeden kontener butów, o wielkości naczepy tira, mieści około 5 tysięcy par butów. Przetransportowanie zatem jednego kontenera jest warte około 10 tysięcy złotych. Właśnie tyle płaci marka obuwnicza za przybycie butów z Chin do Californi. Gdy sneakersy już pojawią się na terenie U.S.A., muszą zostać importowane i wprowadzone na rynek w legalny sposób. W przypadku sneakersów wykonanych ze skóry naturalnej Rząd Stanów Zjednoczonych narzuca cło w wysokości 8,5% wartości produktu. Musimy zatem dodać około 5 złotych oraz koszt 1,20zł za ubezpieczenie i inne podatki. Cena buta, który przybył do magazynu to zatem 60zł + 2zł + 5zł + 1,20zł = 68,20zł.

Cena hurtowa dla sklepów detalicznych to ustalone 135zł. Koszt buta, jaki poniósł producent to 68,20zł, zatem zyskuje on na sprzedaży około 66,80zł. W rzeczywistości cena buta to mniej niż wyliczone 68,20zł, bowiem sprzedawca pobiera prowizję w oparciu o ceny hurtowe, w wysokości zwykle około 7%. W naszym przypadku będzie to zatem około 9,50zł. W tym momencie producent zyskuje jedynie 57,30zł. Nie zapominajmy o tym, że część sklepów wynegocjowała wcześniej około 5% rabatu. Musimy odjąć zatem jeszcze dodatkowe 7zł, co daje kwotę 50,30zł. Z tej właśnie kwoty producent musi opłacić swoich projektantów, menadżerów produktu, programistów, menadżerów sprzedaży, menadżerów marketingu, reklamodawców, sportowców i wszystkie inne osoby związane ze sprzedażą docelową.

Ile buta w bucie

Teraz zastanówmy się, co sprawia, że buty są warte 60zł. Rozłóżmy sneakersa na czynniki pierwsze, na przykładzie skórzanego sneakersa marki Nike.

Koszt cholewki, czyli wszystkie górne części buta, konstrukcja i pianka, logo oraz nadruki, język, sznurowadła itp. – 34% wartości,

skóra zewnętrzna buta – 16% wartości,

koszty operacyjne, robocizna – 27% wartości,

podeszwa, dno buta – 14% wartości,

opakowanie, metki i przywieszki – 6% wartości,

oraz koszty amortyzacji – 3% wartości.

Po każdym zatwierdzeniu i przyjęciu buta do wykonania, fabryka opracowuje arkusze produkcyjne każdego, nawet najmniejszego elementu wchodzącego w jego budowę. To również niesie z sobą koszty. Producent musi zapłacić także za resztki i elementy odrzucone, które są utylizowane. W przypadku materiału siatkowego strata jest bardzo mała i wynosi nawet mniej niż 5%. W przypadku delikatnej skóry, używanej do produkcji ekskluzywnych modeli butów strata może wynosić nawet do 20%, ponieważ fabryka nie może wykorzystać żadnych elementów z nacięciami lub bliznami.

Produkcja popularnych modeli, takich jak np. Adidas Superstar, wypuszczanych na rynek od lat w ogromnych ilościach sztuk jest oczywiście bardziej opłacalna dla marek obuwia sportowego niż zlecanie fabrykom produkcji limitowanych, sezonowych edycji sneakersów, takich jak np. Jordany damskie.

Pamiętajmy, że buty ze Stanów Zjednoczonych muszą jeszcze trafić m.in. do naszego kraju, co również generuje ogromne koszty.

Teraz już nigdy nie skrzywisz się, gdy ujrzysz metkę najnowszej pary wymarzonych sneakersów. One zawsze są tego warte! :-)

nike