Nowe modele sneakersów wciąż się pojawiają, ale jak długo jeszcze?

Zatrzymane produkcje, opóźnienia i nieokreślone blokady dostaw na granicach budzą obawy wśród marek sneakersowych i detalistów.

Cóż… Niestety rzeczywistość dogania świat kicksów.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni odroczono premiery butów Jordan, a także sam event o nazwie Sneaker Con, pokaz, po którym entuzjaści mogą kupować, sprzedawać i handlować rzadkimi, pożądanymi i niestandardowymi sneakersami, zarówno w Phoenix, jak i Cleveland. Wpływ na rynek odsprzedaży również miało wpływ to, że sprzedawcy stają się coraz bardziej agresywni w zakresie ustalania cen, aby zrealizować swoją sprzedaż. Co więcej, 17 marca Dior i Jordan ogłosili odłożenie rozpoczęcia swojej współpracy, która miała obejmować również gotową odzież i akcesoria dostępne w kilku kluczowych miejscach.

Jednak w przypadku niektórych sprzedawców detalicznych i marek sprzedaż kicksów to nadal normalny biznes.

Marka Adidas wypuściła obuwie Yeezy Boost 380 pod koniec marca, a także najnowszą kolekcję sneakersów ze współpracy z osobą Pharrella Williamsa. Jordan wypuścił na rynek zaś szarą odsłonę sneakersów Air Jordan IV w stylu retro, a marka Nike rozpoczęła dzień 26 marca, świętując wydanie pierwszego modelu Nike Air Max, Air Max 1, który został pierwotnie wydany 26 marca 1987 roku. Trzecia iteracja „święta Air Max” obejmowała wprowadzenie metalicznego pakietu Air Max 90,  i nowe odsłony modelu Air Max 2090 w trzech kolorach.

Gracze odsprzedaży czyhający na StockX i Goat również wzięli udział w Air Max Day dzieląc się specjalnymi nagrodami konkursowymi. Na StockX kupujący, którzy wydali 50 dolarów lub więcej, mogli wziąć udział w konkursie na zwycięstwo w jednej z pięciu par kicksów Nike Air Max, zaś portal Goat zorganizował próbne polowanie, w którym kupujący mogli polować na buty Nike Air Max w cenie 3,26 dolarów ukryte gdzieś w środku swojej aplikacji. Nawet LeBron James wziął udział w całym tym zamieszaniu, pokazując swoją kolekcję Air Max.

A co u innych marek obuwia sportowego, które dobrze znacie?

Przed globalną blokadą i kwarantannami ustanowionymi w celu zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa, New Balance i Aimé Leon Dore wypuścili swoje buty i kolekcję New Balance 827 wyłącznie na stronie internetowej Aimé Leon Dore, a Nike wypuściło bardzo oczekiwane buty sportowe Nike Dunk Low na swoich aplikacjach do sprzedaży sneakersów. 3 kwietnia marka Nike rozpoczęła ponadto najnowszą współpracę ze Stussy, a New Balance 4 kwietnia wypuścił obuwie będące efektem współpracy z marką odzieży męskiej Casablanca.

Ale czy przy globalnych blokadach i kwarantannach kolejne premiery modeli butów na które czekamy będą kontynuowane w tym samym tempie?

„Powietrze jest z pewnością inne – było to czuć szczególnie w Air Max Day”, powiedział Kyle Riggle, dyrektor butiku sportowego Ubiq w Filadelfii. „Zwykle organizujemy imprezy Nike w sklepach w Filadelfii i Waszyngtonie, aby zgromadzić społeczność sneakersową i aby razem uczcić kultowy model butów. COVID-19 na pewno wyrządzi wiele szkód w naszej branży. Już ma, ale z biegiem czasu wirus ten będzie miał coraz większy wpływ na modę i obuwie. ”

Tymczasem współzałożyciel firmy Sneakersnstuff Erik Fagerlind powiedział, że jego firma planowała aktywację na dzień Air Max Day, ale musiała ją anulować i zastąpić kreatywnym konkursem w mediach społecznościowych. „Mamy nadzieję na najlepsze, ale przygotowujemy się na najgorsze” – powiedział. „Jest to uwarunkowane medycznie, psychicznie i finansowo. Spodziewamy się niestety, że wirus zatrzyma nawet około 50 procent naszej działalności na całym świecie na około trzy miesiące ”.

Tymczasem sieć sklepów SNS prowadzi siedem swoich lokali: w Sztokholmie, Paryżu, Berlinie, Londynie, Nowym Jorku, Los Angeles i Tokio. Sześć z siedmiu z tych miejsc jest zamkniętych, a godziny otwarcia w pozostałych, otwartych zostały skrócone.

„Ponieważ prowadzimy działalność w wielu miejscach na świecie, widzieliśmy to, jak każdy kraj zasypiał i budził się o innej porze” – dodał. „Francja dość wcześnie rozpoczęła blokady i zasady dotyczące kwarantanny. Kupowanie najnowszych butów Nike lub Adidas nie było tam priorytetem. Widzieliśmy także, jak USA wchodzi w tę samą fazę. Właśnie wtedy zmniejszył się nasz ruch online ”.

Riggle wyjaśnił, że fabryki w Chinach nie produkowały towarów od miesiąca z powodu wybuchu epidemii, co oznacza, że ​​„miliony sztuk obuwia i odzieży nie zostały wyprodukowane do sprzedaży na późne lato i jesień, które są jednymi z bardziej ruchliwych sezonów w roku z powodu powrotu dzieciaków do szkoły”.

Opóźnienia produkcji wpływają również na premiery produktów, a Riggle mówi, że centrum dystrybucji Ubiq owszem jest w stanie wysyłać buty, ale nie otrzymuje świeżych zapasów, a Fagerlind przyznał szczerze, że kilka premier zostało opóźnionych z powodu zatrzymania produkcji.

Wśród nich znalazła się marka Jordan, która według doniesień opóźniła kilka premier sneakersów zaplanowanych na marzec, kwiecień i maj o kilka tygodni, gdy fabryki w Chinach zaczną się ponownie otwierać.

Mimo tego SNS nadal planował wypuścić 4 kwietnia nowy model sneakersów o tematyce nawiązującej do Wenecji w Kalifornii, stworzony razem z Vault by Vans z okazji rocznicy istnienia sklepu Sneakersnstuff w Los Angeles. Niestety premiera ta musiała być wyłącznie cyfrowa.

Greats, pochodząca z Nowego Jorku wytwórnia sneakersów należąca do Steve’a Maddena, nie bierze udziału w premierach nowych kicksów, ale wprowadziła na rynek swoje buty o naziwe Royale Court Hi w okresie kwarantanny. „Nie wypuszczamy butów tak często, jak Nike. Wydajemy buty co kilka tygodni – powiedział Ryan Babenzien, współzałożyciel Greats. Ich włoskie kicksy zostały wyprodukowane osiem miesięcy temu. „Po prostu nie uważamy za właściwe zbyt częste wydawanie obuwia. To naprawdę nie jest konieczne, zwłaszcza jeśli nie wychodzimy aktualnie z domu. Nadal musimy robić to, co robimy. Jesteśmy jednak po tych nowych doświadczeniach trochę bardziej uważni”.

Babenzien, który był współzałożycielem Greats w 2013 roku powiedział, że marka zmieniła także swoje treści w mediach społecznościowych, aby zacząć udostępniać posty związane z pracą w domu, promowaniem wirtualnych treningów na relacjach Instagramowych oraz dzielić się muzyką jakiej słuchają.

Marka Jordan udostępnia podobne posty na Instagramie, pokazując sportowców przebywających w domach. Podobnie robi marka Adidas, tworząc treści określone tagiem #hometeam, zaś Reebok udostępnił hashtag #PermissiontoPause dla tych, którzy potrzebują przerwy podczas pracy w domu.

„Myślę, że marki muszą być odpowiedzialne za zarządzanie całym tym kryzysem”, powiedział Babenzien. „Musimy zachować pewien poziom spójności wewnątrz naszej firmy. Mam nadzieję, że sobie z tym poradzimy. Prawdopodobnie czeka nas jeszcze kilka takich miesięcy ”.

90 procent działalności Greats jest w sferze online i mobile. Ta marka obuwia prowadzi również sklep Williamsburg na Brooklynie, który jest obecnie zamknięty – i wierzy, że wszystkie te wydarzenia przeniosą ludzi na zakupy online. Marka dostarcza kicksy wyłącznie na rynek krajowy, ale produkuje obuwie we Włoszech i Chinach. Niestety projekty wcześniej zaplanowane na premierę w kwietniu zostały cofnięte o kilka tygodni. „Nastąpiło niewielkie opóźnienie i wciąż opracowujemy nowe produkty”.

Fagerlind zaś dodał: „Próbowaliśmy spojrzeć na wydarzenia w Chinach i we Włoszech i na tej podstawie oszacować naszą przyszłość. To bardzo trudne, ale z naszego punktu widzenia musimy teraz skupić się na płynności, aby przetrwać. Miesiąc temu wszyscy martwili się depresją z powodu utraty podaży, ale podaż nadrabia straty. ”

Pomimo tego, co Fagerlind nazywa „depresją popytu”, nadal obserwuje się wzrost ruchu internetowego i biznesów online w porównaniu do ubiegłego roku. Riggle z Ubiq również odnotował wzrost ruchu online. W przypadku SNS ruch we Włoszech, Francji i Niemczech wzrósł on w tygodniu rozpoczynającym się od 23 marca, a klienci najwyraźniej dostosowali się do idei pozostania w kwarantannie przez dłuższy czas. „Być może klienci nie chcą zbyt wiele kupować, ale jednak oglądają rzeczy, aby zająć swój umysł” – powiedział. Osiemdziesiąt pięć procent działalności SNS jest aktualnie przeniesiona do strefy online, a liczba ta rośnie z miesiąca na miesiąc.

Z drugiej strony rynek odsprzedaży również odczuł wpływ tego, że trwa globalna pandemia. Zdecydowanie widać, że sprzedawcy na aukcjach i portalach poświęconych kicksom są bardziej agresywni w kwestii cen, jednak można zauważyć również wyraźny spadek niektórych cen aż o 20 procent od ich ostatnich szczytów, co okazuje się świetną okazją do zakupu kicksów, na które czekaliście od dawna. Co ciekawe Ebay and Stadium Goods 30 marca uruchomili „Sneaker Showdowns” czyli serię sondaży, w których konsumenci mogą zdecydować na Instagramie i Twitterze, które upragnione buty będą dostępne w sprzedaży 8 kwietnia po obniżonej cenie.

StockX przyznał oficjalnie, że średnie ceny 500 najpopularniejszych modeli na rynku spadły o 4 procent na przełomie od lutego do marca.

Z pewnością na rynku odsprzedaży wciąż jest wiele ciekawych modeli do złapania. Spodziewamy się przy tym, że wypuszczane na świeżo nowe wersje sneakersów będą nadal się sprzedawać choćby ze względu na ich wartość odsprzedaży.

Rynek kicksów i ich giełda bez wątpienia funkcjonują na różne sposoby. Ceny akcji są bardzo wrażliwe na zmiany makroekonomiczne i wyniki poszczególnych firm. Tymczasem ceny odsprzedaży sneakersów są w dużej mierze zależne od podaży i popytu na określony towar. Spekulacje przewidują znacznie mniejszą ich rolę na rynku odsprzedaży, co spowoduje mniejszą zmienność na całym rynku kicksów, z wyjątkiem niektórych drogich modeli, które odczuły pewną presję związaną ze swoją premierą. Finalnie eksperci nie widzą na ten moment większych zmian cen na szerszym wtórnym rynku sneakersów.

Ponadto warto dodać, że odsprzedawcy na całym świecie zmagają się obecnie z opóźnieniami w wysyłce, ponieważ wirus ma wpływ na magazyny i pracę kurierów. Jeśli więc kupujecie buty online pamiętajcie, że Wasze przesyłki mogą być opóźnione. Nadal warto jednak obserwować modele, jakie pojawiają się na stronach dobrych sklepów sneakersowych, takich jak Distance.pl. Siedzenie w domu pomaga nam bowiem oszczędzać pieniądze, które z pewnością warto wydać na dobrą parę kicksów, które z dumą włożymy na nogi, jak tylko zniosą nam wszelkie zakazy!